Zadzwoń: +48 504 522 855, ul. Ks. Hugona Kołłątaja 11/26, Opole
Ten jest najważniejszy!

Ten jest najważniejszy!

Tak naprawdę wiemy o nim bardzo dużo, a zarazem jeszcze bardzo dużo zostało do odkrycia. 18 marca obchodzimy Europejski Dzień Mózgu. Taki dzień ma służyć poszerzaniu wiedzy o mózgu wśród całego społeczeństwa; chcemy zaszczepić wiedzą ludzi, którzy do tej pory się nim nie interesowali. Celem tego dnia jest też informowanie o ważnej roli badań układu nerwowego.

O mózgu krąży bardzo wiele mitów. Najbardziej rozpowszechniony jest ten, że wykorzystujemy zaledwie 10% jego możliwości. Doczekał się nawet hollywoodzkiej ekranizacji. Na szczęście to tylko science fiction! W rzeczywistości przez większość czasu wykorzystujemy prawie cały nasz mózg, a każda jego część pełni inne funkcje. Jest badany przecież od bardzo dawna, a do tej pory nikt nie znalazł takiej jego części, która pozostawałaby bez jakiejkolwiek pracy.

Żyjemy w czasach, w których oczekujemy od wszystkich maksymalnej wydajności, co wymaga ciągłej aktywności we wszystkich sferach życia. Mamy dobrze funkcjonować, pracując, czytając i oglądając coś jednocześnie. W tym samym czasie. Podzielność uwagi, wielozadaniowość, multitasking – to kolejne mity. Nikt nie jest w stanie robić dwóch rzeczy naraz. W jednym momencie nasz mózg może skupić się tylko na jednej rzeczy. Wiecie, co się dzieje, kiedy wydaje się nam, że robimy dwie rzeczy jednocześnie? Nasz mózg przeskakuje z jednej czynności na drugą. A skutek jest niestety taki, że zajmuje nam to więcej czasu, niż gdybyśmy zrobili najpierw jedno, a potem drugie. Już od dawna mówi się o przerzutności uwagi, a nie o jej podzielności. I tak to właśnie działa.

Mózg ciągle się zmienia. Jeszcze nie tak dawno myśleliśmy, że mózg rozwija się do około 30. roku życia. Nic bardziej mylnego! Naukowcy dowiedli, że dorosły mózg także może tworzyć nowe połączenia między neuronami, a więc stale się rozwijać. Okazało się, że nasz najważniejszy narząd adaptuje się do zmian w naszym organizmie, do naszych nawyków, a nawet do naszych myśli. Tak, mózg zmienia się pod wpływem tego, jak i o czym myślimy! Kiedy uczysz się czegoś nowego czy szukasz nowych rozwiązań znanych już działań lub problemów, rozwijasz rzadko używane połączenia między neuronami, a dzięki temu one rozwijają Twój mózg. Dotyczy to też samopoczucia i tzw. wewnętrznego dialogu. Dlatego jeśli dosyć często czujesz złość, rozczarowanie, frustrację, strach i inne negatywne emocje, postaraj się być dla siebie (i dla swojego mózgu) bardziej wyrozumiały. Każdego dnia generujemy średnio od 50 do 70 tysięcy myśli, a więc z taką właśnie siłą oddziałujemy na niego. To od Ciebie zależy, w jakiej formie będzie Twój mózg.

W związku z tym, że mózg cały czas się zmienia, to czy większy mózg oznacza, że człowiek jest mądrzejszy albo bardziej inteligentny? Na te rzeczy składają się przecież zdolności rozumowania, antycypowania zdarzeń, wyciągania wniosków czy też obszerna wiedza. A na to wszystko ma wpływ liczba połączeń neuronalnych, grubość włókien nerwowych oraz sprawność receptorów. Wielkość mózgu nie ma więc nic do rzeczy. Męskie mózgi są o około 10% większe niż mózgi kobiece. Gdyby miało to jakieś znaczenie, mężczyźni musieliby być mądrzejsi od kobiet, a jak wiadomo płeć niczego w tej kwestii nie warunkuje. Wychodzi więc tylko na to, że te kobiece są trochę bardziej wydajne 😉

Być może to, że mózg budzi tyle emocji, wynika z faktu, że jego budowa oraz praca są niezwykle skomplikowane. Można go porównać do mini reaktora chemicznego – zachodzi w nim ponad sto tysięcy reakcji na sekundę! W ciągu dnia mózg produkuje tyle energii, że byłby w stanie zasilić 25-watową żarówkę.

Dbajmy więc o swoje mózgi. A to nie słuchanie Mozarta czy rozwiązywanie krzyżówek (to też mity!) nam w tym pomaga. Ale są na to inne metody. Po pierwsze ćwiczenia fizyczne pozwalają utrzymywać mózg w formie i sprzyjają neurogenezie, czyli tworzeniu się nowych połączeń nerwowych. Jednak najważniejsze jest ciągłe uczenie się nowych rzeczy. Opanowując coś nowego, musimy skoncentrować się na poprawnym wykonaniu jakiejś sekwencji ruchów, której mózg jeszcze nie zna. Pole do popisu mamy niesamowicie wielkie – możemy uczyć się szydełkować, żonglować, jeździć na deskorolce, grać na ukulele czy poznawać obce języki. Ogranicza nas tylko wyobraźnia. Pamiętajmy również o zrównoważonej diecie i częstych kontaktach z innymi ludźmi.

Dodaj komentarz

Zamknij